|
"Na obczyźnie polskie dusze giną"
kard.
A. Hlonda
|
Po odzyskaniu niepodległości
przez Polskę w 1918 roku, poza Ojczyzną żyło 7 milionów rodaków,
którym brakowało polskich duszpasterzy. W 1920 roku Episkopat
Polski postanowił założyć stowarzyszenie, które zajęło by
się organizowniem opieki duszpasterskiej wśród Polaków na
obczyźnie. Zadanie to powierzono ówczesnemu prymasowi Polski
kard. E. Dalborowi. Po jego śmierci opiekę nad emigracją przejął,
kard.
Hlond, który w 1929
|
roku utworzył w Gnieźnie seminarium zagraniczne. Miało
ono przygotowywać księży do pracy wśród Polonii. Dwa lata
później Stolica Apostolska ustanowiła Prymasa Polski opiekunem
emigracji.
W tym samym okresie została również wydana
zgoda na powołanie nowego zgromadzenia zakonnego, które
poświęciłoby się pracy duszpasterskiej wśród rodaków przebywających
poza granicami kraju. W sierpniu 1932 roku Prymas Polski
założył Towarzystwo
Chrystusowe dla Polonii. Obecnie wśród około 20-u milionów
rzeszy polskiej emigracji posługuje duszpastersko 250 księży
chrystusowców. W Ameryce Północnej kapłani z Towarzystwa
Chrystusowego są od 25 lat.
|
 |